Wiele systemów korporacyjnych potrzebuje logiki działającej w tle: importy, eksporty, synchronizacja, harmonogramy, powiadamianie lub przetwarzanie techniczne poza klientem. Linux-usługi mogą tu stanowić solidną i ekonomiczną podstawę.
Kluczowe jest, że taka usługa nie tylko działa merytorycznie, lecz także że można ją eksploatować. Logowanie, zachowanie po restarcie, konfiguracja, zależności i monitoring muszą być wyjaśnione/ustalone wcześnie.
Jeżeli Delphi już odgrywa istotną rolę w logice biznesowej, często naturalne jest kontrolowane współużycie części tej logiki przez Linux-usługi. Pod warunkiem, że odpowiedzialności między klientem, serwerem i usługą są jasno rozdzielone.
Wtedy nie powstaje techniczny boczny projekt, lecz usługa, która realizuje tę samą linię merytoryczną co aplikacja i niezawodnie działa w eksploatacji.